Wystąpienia publiczne nie dla liderów

 

boobs-out.

No ale jak to? – ktoś spyta. Przecież tyle można się dowiedzieć. Samemu trudno jest ocenić swój styl i sposób prezentacji. Trudno jest też zgadnąć co w naszym zachowaniu rozprasza odbiorcę.

Wszystko to prawda, tylko, że tego samego można dowiedzieć się z książek, ćwicząc dodatkowo z kamerą. Wystarczy odrobina samozaparcia. No, chyba, że jest się profesjonalnym mówcą i trzeba ćwiczyć długimi godzinami – wtedy pomoc osób trzecich jest niezbędna.

Większość liderów jednak nie potrzebuje aż tak rozwiniętych umiejętności oratorskich, by czarować publiczność. Wielu z nich przyznaje też, że czuje się dziwnie wykonując wszystkie gesty, które wypada im czynić, nie robiąc pauz i mówiąc nienaturalnym tonem. To czego potrzebują to umiejętność docierania do słuchaczy i inspirowania ich. Potrzebują zbudować zaufanie i wiarygodność, mówić jasno i z energią. Chcą, by się z nimi liczyć.

A takie wystąpienia nie są efektem gestów wykonywanych z mechaniczną precyzją. Nie są też wynikiem słów wypowiadanych w poetyckim uniesieniu. To przychodzi od wewnątrz. Można się tego nauczyć, ale nie wszyscy trenerzy o tym mówią.

I oczywiście są osoby, które powinny usłyszeć zdania w stylu: „Nie pochylaj głowy.”, „Stój prosto.”, „Nawiązuj kontakt wzrokowy.”, „Patrz tylko na wybrane osoby.”, ponieważ są to podstawy, które trzeba znać. Warto jednak mówić ludziom też o tym, co jeszcze można zrobić by stać się nie dobrym, a wybitnym mówcą.

 

#1 Nie ma jednej recepty na udane wystąpienie

 

Nawet sami trenerzy wystąpień publicznych nie są zgodni co do tego, które techniki sprawdzają się najlepiej. Ktoś powie, że dobrze jest robić szerokie gesty, ktoś inny, że to rozprasza.

Tymczasem prawda jest taka, że to co się sprawdza w przypadku jednej osoby, niekonieczne działa u innych. Dwie osoby obserwujące twoje wystąpienie mogą mieć dwa odmienne zdania na temat skuteczności jednej prezentacji. A ostatecznie i tak liczy się to, z czym tobie jest najlepiej.

 

#2 Wybitni mówcy nie przestrzegają zasad

 

Być może prawdą jest, że czytanie z notatek podczas wystąpienia jest nudne. Jest jednak wielu mówców, którzy nie trzymają się tego, co napisano w książkach. Steve Jobs rzadko stosował powszechnie przyjęte techniki gestykulacji. Rzadko też trzymał się powszechnie przyjętych norm podczas swoich prezentacji. Wystarczy popatrzeć też na innych mówców, prezentujących swoje pomysły na konferencjach TED, którzy mimo łamania zasad porywają tłumy swoją pasją i znajomością tematu.

 

# 3 Autentyczność jest ważniejsza niż forma przekazu

 

Na co dzień potrafimy rozpoznać u ludzi różne zachowania i wiemy, które z nich są autentyczne, a które udawane. Łatwo też udaje nam się wyczuć, komu tak naprawdę zależy na słuchaczach, a kogo nie do końca oni interesują. To właśnie autentyczność budzi zaufanie, które buduje naszą wiarygodność. Drugi krok to dostosowanie stylu do okoliczności. Niczym nie da się bardziej zrazić do siebie publiczności niż wygłaszanie oficjalnej mowy w sytuacji, która aż się prosi o intensywny dialog ze słuchaczami.

 

# 4 Wiesz już jak to robić

Większość ludzi umie komunikować się w sposób autentyczny i wie jak prezentować pomysły na swój własny osobisty sposób. Każdy z nas robi to na co dzień w otoczeniu rodziny czy przyjaciół. Tym co nas blokuje jest głównie trema oraz obawa, że nam się nie powiedzie.

Co można zrobić? Obserwować swoje zachowanie prezentując coś w mniej oficjalnych warunkach. Dokładnie ta samo powinniśmy zachowywać się na scenie. Zamiast naśladować kogokolwiek, róbmy to wychodzi nam najlepiej. I korzystajmy z każdej nadarzającej się okazji by obserwować samych siebie. Tylko w ten sposób, małymi krokami, można zbudować pewność siebie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s